Jak wyglądają zapisy do przedszkola?

Do przedszkola publicznego mogą zostać zapisane dzieci w wieku 3-6 lat. Jest to okres intensywnego rozwoju i warto zadbać o rozwój socjalny dziecka. Żaden rodzic nie powinien mieć oporów przed podjęciem takiej decyzji. Problem pojawia się jednak z miejscem w placówkach przedszkolnych. Jak można temu zaradzić
W Rozporządzeniu Ministra Edukacji i Sportu z dnia 20 lutego 2004 r. w sprawie warunków i trybu przyjmowania uczniów do szkół publicznych oraz przechodzenia z jednych typów szkół do innych wynika, że pierwszeństwo przyjęcia do placówek przedszkolnych mają dzieci odbywające roczne przygotowanie przedszkolne. Gmina powinna zapewnić miejsce w przedszkolach, toteż gwarantowana jest właściwie tak zwana zerówka.

Kiedy zapisać dziecko?
Najważniejsze jest by śledzić harmonogram rekrutacyjny przedszkola. Awaryjnie należy też mieć na uwadzę inne placówki – w razie, gdyby nasze dziecko okazało się wykluczone z kolejki na rzecz dzieci „bardziej potrzebujących” (np. dzieci z domów dziecka, czy dzieci samotnych rodziców lub bez rodziców).

Następnie ważnym krokiem jest wskazanie placówki tak zwanego „pierwszego wyboru”. Jest to obiekt priorytetowy, do którego nasze dziecko się dostanie. Proces ten jest o tyle ważny, że nie blokujemy miejsca swoją kandydaturą w kolejnych przedszkolach. Zapisy do przedszkoli zazwyczaj odbywają się w lutym lub marcu. Najczęściej poszczególne gminy organizują terminy rekrutacyjne łącząc ofertę poszczególnych placówek – nie trzeba zatem po kolei zapisywać dziecka w każdym przedszkolu w odrębnym terminie. Obecnie rejestracji w wielu placówkach można dokonać za pomocą internetu – szczególnie w większych miastach.

Ale jak skutecznie zapisać dziecko do przedszkola?
Najchętniej przyjmowane dzieci to te, których rodzice należą do danej gminy czy jednostki administracyjnej – czyli podatnicy, którzy wspierają dany region.
Zatem ciężej będzie zarejestrować dziecko do publicznej placówki na drugim końcu miasta ze względu na jej renomę.
Listę przyjętych dzieci spoza jednostki administracyjnej przedstawia się zazwyczaj w kwietniu lub aż we wrześniu (!), o ile pozostaną jeszcze wolne miejsca. Jest to udręka osób, które przynależą do innej gminy, niż przedszkole, do którego chcą wysłać dziecko.

Wyniki zapisów publikowane są zazwyczaj pod koniec marca lub w kwietniu.

Od negatywnej decyzji dyrektora placówki można się odwołać.
Wedle ustawy dziecko powinno podjąć naukę przedszkolną w promieniu 3 kilometrów od miejsca zamieszkania. Jeżeli odwołamy się od decyzji dyrektora o nieprzyjęciu dziecka, ma on 30-dniowy okres wystawienia nam pisemnej odpowiedzi. Identyczne wezwanie, jak do dyrektora placówki trzeba złożyć również do wójta gminy. Jeżeli i ten udzieli negatywnej odpowiedzi można spróbować pokierować sprawę dalej, w ostateczności do wojewódzkiego sądu administracyjnego, albo ubiegać się o pokrycie przez gminę kosztów umieszczenia dziecka w przedszkolu, bądź zatrudnienia niani.

Co gwarantuje przedszkole publiczne?
Pamiętać należy o tym, że gmina zapewnia 5 godzin opieki nad dzieckiem. Zazwyczaj o godzinie 13-tej musimy odebrać dziecko. Za dłuższy okres trzeba ponieść dodatkową opłatę – czasem się to opłaca.
Osoby bardziej zamożne mogą sobie pozwolić na zapisanie swoich pociech do przedszkoli prywatnych i żłobków. Cena takiej usługi zazwyczaj wynosi od 600 do 1300 zł miesięcznie.

Ciekawostką jest, że rząd pracuje nad projektem ustawy zapewniającym miejsca w przedszkolu wszystkim dzieciom, co wiąże się ze znacznymi dotacjami dla gmin na cele edukacyjne, gdyż obecnie nie ma na to funduszy. Projekt został rozpisany na 2016 rok.

Czy dziecko nadaje się do przedszkola?
Zbliża się czas zapisów do szkół i przedszkoli. Wysłanie dziecka do przedszkola stało się niemal normą, ale nie każdy ostatecznie się na to decyduje. Jakie są nasze częste obawy przed podjęciem takiej decyzji i na co szczególnie powinniśmy zwrócić uwagę przed dokonaniem wyboru?
Najważniejszy jest czynnik społeczny
Zerówka jest jedną z najlepszych okazji do socjalizacji dzieci – wdraża w rygor systemu szkolnego w łagodny sposób. Dzieci oprócz swoich zadań i aktywności twórczych mają wiele czasu do zabawy. Uczą się też dyscypliny, co jest bardzo ważne w późniejszej edukacji.
Często zdarza się, że w klasach I – III dzieci są nazbyt „rozwydrzone” – psycholodzy społeczni uważają, że jednym z czynników jest niedobór oswojenia się ze środowiskiem szkolnym, a szczególnie ze sztywnym systemem edukacji. Wartościowe zatem okazuje się wysłanie dziecka do zerówki, a jeśli to możliwe nawet i do przedszkola – dziecko nie nabywa tam typowych umiejętności naukowych, ale uczy się zasad dyscypliny i organizacji społecznej, które są kluczowymi umiejętnościami potrzebnymi do sprawnego przebiegu edukacji szkolnej.
Nie ma obaw przed pędem naukowym
Rodzice często panikują, że jeżeli nie wydadzą dzieci do zerówki ich dzieci będą cofnięte z poziomem nauki. To nie jest do końca prawda – pierwsza klasa szkoły podstawowej uczy wszystkich potrzebnych umiejętności od podstaw. Wszystkie umiejętności da się tam nabyć od zera, bez potrzeby chodzenia do zerówki. Jeżeli posiadamy zdolne dzieci i koniecznie chcemy się nacieszyć ich obecnością w domu nie ma obaw, by pozostały w domu przez kolejny rok.
Warto jednak pamiętać, że trzon edukacji i wychowania budowany jest również przez rówieśników, toteż warto zadbać, by dziecko trafiło na dobre towarzystwo – takie często można znaleźć w zerówce.
Problemy w rozwoju emocjonalnym dziecka. Częstą obawą przed wysłaniem dziecka do przedszkola jest jego rozwój emocjonalny. Nie ma na to złotego środka i warto zapytać o radę psychologa zajmującego się dziećmi – takich spotykać możemy również w przedszkolach. Nie ma co zamykać dziecka pod kluczem – jeżeli jest nieśmiałe i stroni od kontaktu z innymi dziećmi powinniśmy spróbować je otworzyć ku innym. Na ten temat można napisać kilka oddzielnych artykułów, toteż radzę zasięgnąć stosownej lektury.

Co zrobić gdy dziecko nie chce zostać z obcymi?
Inny problem to zbytnie przywiązanie do rodziców. Większość dzieci nie może ścierpieć rozstania z matką, czy ojcem. Wtedy jeżeli zajdzie taka potrzeba rodzic powinien wziąć kilka dni urlopu i udać się z dzieckiem do przedszkola. Do momentu, aż pociecha nie znajdzie sobie odpowiedniego towarzystwa trzeba się nią opiekować
Dziecko nie nawykło do słuchania poleceń starszych
Może to być kolejny problem na drodze w naszej edukacji. Tu również warto poczytać poradniki bądź zasięgnąć rady psychologa i zastosować kilka trików. Pomimo tego zawsze warto spróbować wysłać dziecko do przedszkola – być może pod wpływem osób mu nieznanych będzie posłuszne. Zawsze można też spróbować zbudowania motywacji przez rówieśników. Pamiętajmy, że zachowania grupowe również pobudzają dziecko do utrzymania dyscypliny.
Warto również zasięgnąć opinii innych rodziców
by dowiedzieć się jak najwięcej o danej placówce. Oddolnie możemy poznać wtedy całe przedszkolne środowisko, a sposób pracy opiekunek i generalna specyfika dzieci jakie tam przychodzą interesują nas przecież najbardziej.

Do szkoły rok wcześniej – co w tym dobrego?
Jeżeli nie mamy oporów przed tym, by nasze dziecko wyszło naprzeciw światu warto posłać je do szkoły rok wcześniej- w wieku 6 lat od razu pójdzie do I klasy podstawówki. Jest to szczególnie dobre, kiedy inne dzieci z osiedla idą już do I klasy, a nasze powinno iść do zerówki. Pojawia się tu wtedy argument motywacyjny, a dziecko wśród kolegów i koleżanek z podwórka nie czuje się zagubione. Przed podjęciem takiej decyzji warto porozumieć się z rodzicami tamtych dzieci i z dyrekcją szkoły – by przypadkiem dzieci nie trafiły do różnych klas.
Kiedy już zdecydujemy
Jeżeli wiemy już na pewno, że nasze dziecko pójdzie do przedszkola warto jest zastanowić się nad kilkoma placówkami. Jeżeli opłacamy podatki, gmina ma obowiązek zapewnić naszym dzieciom chociaż zerówkę. Wybór powinien paść na placówkę w promieniu 3 kilometrów od miejsca zamieszkania, ale nie jest to oczywiste i warto mieć w planie również inne miejsca, do jakich nasze dziecko może trafić.
Problem pojawia się szczególnie na większych osiedlach – przykładowo, kiedy przedszkole i podstawówka otoczone są blokami – wtedy raczej wiadomo, że nie wszystkie dzieci dostaną się do upragnionego obiektu. Dla bezpieczeństwa należy złożyć podanie również do okolicznych przedszkoli, zaznaczając miejsce priorytetowe. Z reguły się udaje, ale część moich znajomych musiała wozić swoje dzieci nie mały kawałek do przedszkola. W takiej sytuacji można zarządać zwrotu kosztów podróży – które trzeba wykazać w załączeniu do pisma. Można również postarać się o opiekuna dla dziecka (finansowanego z urzędu miasta), ale zmniejsza to socjalizację dziecka.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*